
Mój eksperyment barwienia aronią przebiegał w dwóch garnkach, żelaznym i miedzianym.
Materiał zaprawiałam ok 15-20% roztworem ałunu.
Farbowałam świeżą aronią. W proporcji mniej więcej 1/3 ,1 część aronii , 3 części wody.
Roztwór wygotowywałam w 80 stopniach ok 1 godziny. Przecedziłam owoce.
Dodałam zaprawioną wełnę, len i jedwab.
To gotowałam w 80 stopniach ok 1 godziny co jakiś czas mieszając.
Zostawiłam do ostygnięcia. Potem dodałam ok 1/2 szklanki octu.
Zostawiałam w roztworze i w garnkach na noc.
No i tu stwierdzam że trzeba było przełożyć je z garnków do naczyń neutralnych.
Barwy wyszły nasycone i ciemne... ciemniejsze niż myślałam. Początkowo kolor w garnku miedzianym był fioletowy i nasycony, potem gdy wyjęłam z garnka to pod wpływem powietrza utlenił się kolor na ciemno granatowy. Z żelaznego garnka wyjęłam początkowo granatowy i w mirę utleniania prawie czarny kolor.
Jedwab i len w obu garnkach wyszedł bardziej lub mniej niebiesko granatowy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz